| The light came through the window... |
|
Jeszcze... jeszcze tu kiedys wroce ... bursztyn 2004-08-29 20:17:50 skomentuj (12) WRACAM za kilka dni czekalam na to tak dlugo a teraz pelna radosci, tesknoty, marzen... i pelna smutku bo jakas czastka mnie zostaje tu w tym goracym kraju... tak daleko od domu a jednak tak blisko... tak rozne to miejsce od moich zielonych gor a jednak jak na przekor coraz blizsze... i ludzie tak rozni, ich zwyczaje, sposob myslenia a jednak coraz bardziej zrozumiale, oczywiste... ciekawa jestem zmian ktore zaszly we mnie... WRACAM bursztyn 2004-03-10 11:02:07 skomentuj (14) Swieta... Swieta poza domem to jednak paskudnie durny pomysl. Tu gdzie jestem nie ma najmniejszej szansy nawet na gram sniegu a swiateczne dekoracje powoduja tylko ze czuje sie jak w cyrku, gdzie wszystcy wiedza ze nic tu nie dzieje sie na prawde a jednak dobrze sie bawia i... jeszcze bardziej tesknie. Plastikowe choinki, steropianowe renifery i Mikolaje, koledy w kraju muzulmanskim ... Cudowny rodzinnych Swiat Bozego Narodzenia i jak najwiecej usmiechnietych dni w Nowym Roku i jeszcze........................... (tu niech kazdy pomysli zyczenie to najskrytsze i najbardziej upragnione ;-)) Buziaki gorace... bursztyn 2003-12-26 15:55:40 skomentuj (6) ... JESZCZE NIGDY AZ TAK BARDZO NIE T E S K N I L A M ... bursztyn 2003-12-20 19:13:10 skomentuj (4) z daleka... Bardzo rzadko tu teraz zagladam czas plynie tu inaczej nikt nie kontroluje go az tak bardzo jak "u Nas" Duzo pracuje i duzo sie ucze - o innej kulturze, obyczajach, religii. Nowy jezyk ktory na poczatku byl jak myzyka i jak rzad robaczkow na kartce papieru, nareszcie zaczyna ukladac sie w zrozumiale frazy. Sylabizuje jak dziecko w pierwszej klasie podstawowki ale pozakrecane szlaczki i esy floresy stopniowo przestaja wygladac jak magiczne zaklecia... Tesknie bardzo za czerwonymi bukami w "moich" Beskidach... bursztyn 2003-11-27 13:37:32 skomentuj (5) |
Prywatnie
GG 2835252bursztynowy@poczta.onet.pl 2004
sierpień marzec 2003 grudzień listopad październik sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2002 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
SIELANKA O DOMU A jeśli dom będę miał to będzie bukowy koniecznie Pachnący i słoneczny, wieczorem usiądę wiatr gra A zegar na ścianie gwarzy Dobrze się idzie panie zegarze Tik tak tik tak tik tak... Szukam, szukania mi trzeba, Domu z gitarą i piórem A góry nade mną jak niebo, A niebo nade mną,jak góry ![]() |